Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

wtorek, 12 kwietnia 2022

Opowiadanie

 Witam was ponownie. Zapraszam was do przeczytani ostatniej części opowiadania ,, Ukryty talent”.

Pewnego słonecznego dnia, gdy Magda przyszła do Kasi to zobaczyła w salonie piękne pianino. Od mamy Kasi dowiedziała się o szkole muzycznej, grze na pianinie i nieudanym występie. Również koleżanka dowiedziała się, że nieudany występ spowodował porzucenie szkoły muzycznej oraz zamknięcie się dziewczyny w sobie.

Podczas wielu rozmów przyjaciółka próbowała przekonać Kasię, by spróbowała wrócić do śpiewania oraz grania na instrumencie. Niestety nie przyniosło to zamierzonego efektu.

Któregoś dnia wpadła na pewien pomysł, jak przywrócić Kasi pewność siebie. Rozpoczęły realizację planu koleżanki, poprzez wykonywanie zadań polegających m.in. na zapytaniu przechodnia o godzinę czy wspólnym wyjściu na karaoke. Mimo strachu dziewczyna dzięki wsparciu z każdym kolejnym występem była coraz śmielsza. Oprócz tych zadań, odwagi dodawało nagrywanie filmików o wakacjach czy coverów piosenek.

Miesiące wakacji upływały dość szybko. Dziewczynom został miesiąc wolnego, więc postanowiły wybrać się na obóz muzyczny. Po ustaleniu formalności wspólnie dotarły po paru dniach na miejsce obozu, którego organizatorem była Pani muzyk ze szkoły muzycznej. Na miejscu Magda poprosiła organizatorkę, by  Kasia zamieszkała z innymi dziewczynami. Początkowo Kasia słysząc to, była zawiedziona, że nie będzie w pokoju z przyjaciółką, ale zaczęła się przyzwyczajać do koleżanek poznanych w pokoju.

Kolejnego dnia nastąpiło zapoznanie się ze sobą uczestników oraz z organizatorem obozu. Przed południem uczestnicy obozu mieli czas wolny dla siebie. Po południu odbywały się zajęcia wokalne a wieczorem wspólne śpiewanie przy ognisku z instrumentami muzycznymi. I tak upływały dni na obozie, który po 2 tygodniach dobiegał końca.

 Przedostatniego dnia na obozie Kasia miała okazję porozmawiać z panią muzyk. Podeszła do swojej dawnej nauczycielki i oznajmiła:

  • Dzień dobry, Cieszę się, że mogłam panią spotkać. Gdy zobaczyłam instrumenty przyniesione przez innych, to zaczęłam tęsknić za grą na pianinie.

  • Dzień dobry, Kasiu. Ja też się cieszę. Oczywiście możemy rozpocząć od nowa naukę na pianinie od września.

  • Dziękuję bardzo. Do widzenia.

  • Do widzenia.

Nim się Kasia obejrzała, to obóz dobiegł końca. Dziewczyna chciała zostać, ale nie było to możliwe. Pani jednak obiecała, że w następnym roku również odbędzie się obóz.

Po powrocie do domu Kasia opowiedziała mamie o atmosferze na obozie i oznajmiła, że znów chce uczyć się gry na pianinie. Gdy to usłyszała mama, to była zachwycona.

Po skończonych wakacjach, przyszedł czas na szkołę, Nowy rok szkolny różnił się od poprzedniego pod względem zachowania Kasi. Jednym z zakończeń dla nauczycieli i innych uczniów było to, że dziewczyna zaczęła zgłaszać się na lekcjach oraz rozmawiać z innymi osobami w klasie.

W październiku dziewczyna oznajmiła, że zamierza wziąć udział w konkursie ,,Mam talent”. Rodzina, przyjaciele po usłyszeniu tej wiadomości byli dumni z Kasi i zapewnili ją, że będą ją wspierać. Również pani muzyk była zachwycona z tej nowiny oraz ciekawa zmiany decyzji Kasi, więc spytała:

  • Kasiu, co cię skłoniło do podjęcia takiej decyzji?

  • Zdecydowałam się wziąć udział w konkursie dzięki wsparciu przyjaciółki. Jestem jej bardzo wdzięczna za wsparcie, motywację i obecność.

  • Bardzo się cieszę i życzę ci powodzenia. Do widzenia.

  • Dziękuję bardzo. Do widzenia.

Po pożegnaniu się z nauczycielką Kasia zaczęła przygotowania do castingu. Podczas prób towarzyszyli jej rodzina, Magda oraz pani muzyk, którzy z uwagą przysłuchiwali się wykonaniu Kasi. 

Po wielu dniach prób nastał wreszcie dzień castingu. Po długiej kolejce

nadszedł czas  na Kasię. Dziewczyna weszła na scenę i zaczęło się przesłuchanie.

  • Jaki talent nam zaprezentujesz?- powiedział jeden z jurorów.

  • Zaśpiewał piosenkę ,,Say something”.

  • Życzymy ci powodzenia.

Podczas śpiewania dziewczyna przypomniała sobie występ z przesłuchania do szkoły muzycznej. Śpiewała jak tylko potrafiła.

Po skończonym występie wszyscy wstali z miejsc i oklaskiwali dziewczynę. Po uspokojeniu się oklasków to jury zaczęło mówić tak:

  • To był niesamowity występ. Masz talent.

  • To był fantastyczny występ- powiedział trzeci juror.

  • Nie był to dobry występ, ale wspaniały.

Gdy powiedział to trzeci juror, to wcisnął złoty przycisk i Kasia przeszła już do półfinału.

Po udanym występie dziewczyna wraz z rodziną, panią muzyk oraz koleżanką udała się na lody. Podczas konsumowania przepysznych lodów, każdy gratulował Kasi występu i zapewniał o swoim wsparciu podczas kolejnych występów.Dziewczyna czuła, że dała radę przezwyciężyć swój strach przed występami.

Każdego kolejnego dnia dziewczyna przygotowując się do występów na żywo czuła się coraz pewniejsza siebie. Nie bała się śpiewać utworów trudnych nawet tych nieznanych. W przygotowaniach wiedziała, że może liczyć na wsparcie przyjaciółki i najbliższych.

Minęło trochę czasu  i  w listopadzie nadszedł dzień finału, do którego udało się Kasi dotrzeć. W finale zaśpiewała piosenkę Jamesa Arthura ,, Impossible”. Po wspólnym wykonaniu z artystą , jury było pod wrażeniem umiejętności wokalnych dziewczyny. Gdy skończyły się występy, to nadszedł czas na głosowanie sms. Po 30 minutach prowadzący ogłosili, że program wygrała Kasia, która zdobyła statuetkę i czek na 1000000 zł. Dziewczyna trzymając nagrodę, była szczęśliwa, że nie mogła przestać płakać ze szczęścia.

Od wygranej minęło wiele miesięcy i dziewczyna skończyła 2 klasę w gimnazjum i rozpoczęła intensywną naukę w 3 klasie do egzaminu gimnazjalnego. Pomimo wielu propozycji występów Kasia wolała się skupić na nauce, grze na pianinie oraz spędzaniu czasu z przyjaciółką. Dziewczyny razem przygotowywały się do egzaminu, wspierając się wzajemnie. Czas nauki upłynął bardzo szybko i w kwietniu podeszły do egzaminu. Natomiast w czerwcu, gdy dziewczyny zdały to razem, postanowiły pójść do liceum oraz później na studia.

W wakacje dziewczyna oprócz spędzania czasu z koleżanką brała udział w występach na żywo. Na kilka dni przed nauką w liceum przypomniała sobie o nagrodzie z programu. Postanowiła odwdzięczyć się Magdzie za jej pomoc i kupiła jej aparat, o którym zawsze marzyła.

W pewien weekend zaprosiła koleżankę na pizze, by podziękować za jej wsparcie. Podczas spotkania wręczyła jej prezent. Początkowo Magda nie chciała go przyjąć, bo uznała go za zbyt kosztowny, ale o namowie Kasi przyjęła. Oprócz tego na spotkaniu Kasia opowiedziała koleżance o swoich planach i zamiarze przeznaczenia części nagrody na fundację zajmującą się leczeniem dzieci z wadami serca.

Miesiące od wygranej Kasi upływały dziewczynom na nauce, rozmowach oraz innych ciekawych zajęciach. W wolnych chwilach dziewczyna udzielała się charytatywnie poprzez występy, występowała w konkursach.czy pojawiała się w programach telewizyjnych. Spędzając tak czas, starała się być zwykłą dziewczyną a nie gwiazdą wydającą płyty. 

Po skończonej nauce w liceum i zdanej maturze dziewczyny poszły na studia. Kasia wybrała się na studia muzyczna, a Magda na studia fotograficzne. Pomimo dwóch różnych kierunków studiów to dziewczyny nadal się przyjaźniły.

Gdy lata nauki na studiach upłynęły, Kasia zaczęła pracę szkole, ucząc dzieci muzyki.Ta praca dawała jej wiele radości i dalszej motywacji do działania. Natomiast Magda została profesjonalną fotografką i pracowała przeważnie na  ślubach, komuniach, chrzcinach czy studniówkach. Oczywiście po pracy dziewczyny nadal utrzymywały kontakt, wspominając szkolne czasy.

 Myślicie, że Kasia żałowała, że nie była piosenkarką. Nie żałowała swojej decyzji, bo cieszyła się tym co miała i nie zamierzała zmieniać swojego życia na inne, bo było ono piękne i pogodne oraz dawało Kasi mnóstwo powodów do uśmiechu, którego przez pewien czas jej brakowało.



1 komentarz:

wiersz

 Zapraszam do przeczytania kolejnego wiersza:) Każdy dzień wydaje się, być taki sam.  Każdego dnia wstaję i udaję kogoś kim nie jestem. Cięż...