Witam was i zapraszam do przeczytania kolejnego wiersza:)
Kiedyś była pewna, że coś dobrego
spotka ją w tym dziwnym świecie.
Miała wiele planów, marzeń i snów,
które czekały na realizację.
Zamiast walczyć wciąż o siebie,
czyimś życiem zapełniała swój czas.
Chciałaby na nowo zacząć żyć
bez płaczu, bólu, niezagojonych ran.
Czy da radę zawalczyć znów,
czy znowu podda się rozpaczy.
Choć żałuje to wie, że nie cofnie
dawnych straconych szans,
które mogła wykorzystać jak najlepiej.
Na dodatek tego czuje się,
jakby nic nie znaczyła dla siebie i dla innych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz